Zakończenie małżeństwa oraz związane z tym skomplikowane następstwa

Posted on 18/04/2018 10:51pm

Pomimo że na początku nikt o tym nie myśli, statystyki są brutalne - niemalże co czwarte małżeństwo kończy się po paru latach. Zatem około 30 % par, które przeszczęśliwe teraz stoją na ślubnym kobiercu wkrótce będzie zbierać pozostałości po nieszczęśliwym małżeństwie. Mimo że to przykra kwestia, należy do niej podejść z głową.

PIT - odwzorowanie
Author: Michael Staats
Source: http://www.flickr.com
PIT - płótno
Author: Hairy Jacques
Source: http://www.flickr.com
wyobrażenie - usługi
Author: Daniel Kruczynski
Source: http://www.flickr.com
Kiedy małżeństwo zostaje zakończone, za każdym razem jest mnóstwo kwestii, które muszą zostać uregulowane. Z pewnością podział majątku po rozwodzie wzbudza (sprawdzony adwokat od rozwodów-http://kancelaria-cpr.pl/oferta/adwokat-rozwod) największe emocje, choć powinno być całkowicie inaczej. To o dzieci a nie pieniądze powinna być toczona batalia w sądzie, jednakże naszym kraju praktycznie zawsze dzieci oddawane są w opiekę mamie. zatem tatusiowie pomimo ogromnych chęci niewiele mogą zdziałać. Więc pozostaje im jedynie kwestia związana z podziałem kasy oraz dóbr materialnych, które zgromadzone zostały w trakcie trwania małżeństwa. Na pewno sporo osób zastanawia się, jak wygląda sprawa rozwodowa. Co oczywiste na tak postawione pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi - każda sprawa jest inna, bo to, jak się odbywa zależy od małżonków, od osób, jakie chcą się rozwieść, od ich charakteru, prawników, chęci zmierzania do zgody i innych czynników, o jakich tu nie wspomniano. Więc rozwód (zobacz hiperłącze do strony) może przebiec w spokojnej atmosferze lub być prawdziwym polem walki, wszystko to zależne jest od stron.

Fachowcy mówią, iż nie ma czegoś takiego jak przyjemny rozwód, że za każdym razem zostawia on traumę oraz zranione serca. Może istotnie tak jest. Z tego powodu w trakcie rozwodu opłaca się zrobić wszystko, aby te zranienia były jak najmniejsze, by małżeństwo nie skończyło się z hukiem.